I CAME BACK !
Witajcie kochani:) Minął już miesiąc odkąd pojawił się tutaj ostatni wpis. Tak długiej przerwy na blogu chyba jeszcze nie było i mam nadzieję, że więcej nie będzie. Chciałabym podziękować za wszystkie nadesłane wiadomości! To niesamowite, że tyle z Was czeka na nowy post! Jest mi naprawdę miło ♥ Dziś przygotowałam dla Was kosmetyczny post z nowościami + życzenia wielkanocne ;)


Kolejną nowością jest błyszczyk Ultra shiny od AVON. Wybrałam kolor Watermelon Pop, ponieważ zależało
mi delikatnie różowym odcieniu, który doskonale sprawdzi się wiosną i latem. Poza
tym, że błyszczyk jest lśniący, zawiera
witaminę E i masło shea, które wpływają wygładzająco. Dużym plusem jest
aplikator w tubce, idealny do torebki. Z racji tego, że moja cera nie należy do idealnych i ma
pewne niedoskonałości, zdecydowałam się na korektor rozświetlająco –
antystresowy z linii Calming effects od AVON. Płynna formuła maskuje niedoskonałości cery i
cenie pod oczami. Dodatkowo pielęgnuje skórę dzięki witaminom A, C i E.
Korektor ten jest produktem godnym polecenia.
Zawsze lubię mieć przy sobie perfumy albo pachnącą mgiełkę. Tym razem zdecydowałam się na odświeżającą o zapachu róży i czekolady. Jak dla mnie mega połączenie :) 
Produkty do włosów firmy Alterra są bardzo popularne i z
pewnością części z Was dobrze znane. Czytając mnóstwo pozytywnych opinii skusiłam
się na ich zakup. Postanowiłam sama się przekonać, czy faktycznie produkty te
są tak dobre. Zdecydowałam się na mini wersję szamponu i odżywki z linii nawilżającej z granatem i aloesem do włosów suchych i
zniszczonych. Przetestowałam je i w moim przypadku produkty te się nie
sprawdziły. Producent zapewnia, że produkt dostarcza włosom intensywnego nawilżenia. W rzeczywistości moje włosy uległy
przesuszeniu i stały się szorstkie. Jak dla mnie produkty te są słabe i na pewno nie użyję ich
ponownie. Jedynym plusem jest to, że kosmetyki Alterra są w 100% naturalne i nie
zawierają silikonów.

Kochani życzę Wam pełnych uśmiechu, zdrowych, pogodnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych, samych wspaniałych chwil, dużo miłości i radości ♥ ♥ ♥
Z pewnością wiele z was zauważyło, że mam małego bzika na punkcie
perfum, mgiełek i innych pachnideł. Uważam, że perfum tak jak butów nigdy dość. Stąd też, co jakiś czas
pojawia się u mnie nowy flakon. Czasami zapach spodoba mi się i jestem
zadowolona, a czasami niestety rozczarowana i zawiedziona. Woda perfumowana
Avon Fleur to nowość, dlatego początkowo
miałam obawy. Jak się okazało zupełnie niepotrzebnie, bo zapach sprawdził się i
jak najbardziej wpisał w mój gust. Jest to kategoria kwiatowo-owocowa, połączenie
owoców passiflory, płatków róż i niebieskiego irysa. Myślę, że są idealne dla
osób lubiących ciekawe i trwałe połączenia. Duży plus za efektowny flakon.
Kochani życzę Wam pełnych uśmiechu, zdrowych, pogodnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych, samych wspaniałych chwil, dużo miłości i radości ♥ ♥ ♥
A ja wracam do Was po Świętach:*








